"Superkiller" szczecińskiej Pogoni Marek Kowal wraz z pomocnikiem Tomaszem Parzym odwiedzili w poniedziałek Szczecińskie Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Celem tej wizyty było propagowanie akcji "Granatowo-Bordowa Krew Kibica".
"Na razie nie możemy oddać krwi bo jesteśmy w okresie treningowym" - mówił przybyłym kibicom pomocnik Dumy Pomorza. Obecny na miejscu Marek Kowal dodał jednak od razu, że zaraz po zakończeniu rundy osobiście przyprowadzi tu cały zespół, który oczywiście weźmie udział w tej akcji. Piłkarze rozmawiali z kibicami i rozdawali plakaty meczowe wszystkim tym, którzy akurat tego dnia przybyli aby oddać krew.
"Współpraca z Pogonią zawsze wychodziła nam na dobre" - mówiła Anita Agapow,lekarka i jednocześnie kierowniczka Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie. "Dzięki akcji "Granatowo-Bordowa Krew Kibica" w poprzedniej rundzie na stadionie znalazło się ponad 100 kibiców, a nam przybyło kilkunastu stałych krwiodawców" - dodała z uśmiechem.
Nasi piłkarze tego dnia nie oddali swojej krwi ale bardzo chcieli zobaczyć jakie uczucie towarzyszyć może osobom oddającym krew i zasiąść na fotelu.
Warto dodać, że chęć udziału w akcji zapowiedzieli nie tylko piłkarze Dumy Pomorza, ale także i Zarząd oraz pracownicy Pogoni Szczecin SA.









