Pogoń Szczecin - Strona Główna Pogoń Szczecin - Strona Główna Pogoń Szczecin - Strona Główna
Newsletter
Sonda

Najładniejszą bramką jesieni jest:

 Bramka 1 - Marek Kowal, Pogoń - Kotwica
 Bramka 2 - Daniel Wólkiewicz, Unia J. - Pogoń
 Bramka 3 - Marcin Woźniak, Zagłębie S. - Pogoń
 Bramka 4 - Ferdinand Chi-Fon, Zagłębie S. - Pogoń
 Bramka 5 - Tomasz Parzy, Pogoń - Victoria K.
 Bramka 6 - Marcin Woźniak, Pogoń - Victoria K.


Wydarzenia
 HOME  |  Wydarzenia  



Pogoń wygrywa z III ligowcem!

Po dłuższej przewie piłkarze Pogoni powrócili na Twardowskiego, by pokazać się szczecińskiej publiczności. Dzisiaj o godz. 11:30 rozegrali sparing z sąsiadem zza miedzy, czyli KP Police. Dla piłkarzy był to idealny moment, aby przekonać do siebie trenera Mariusza Kurasa. Zaangażowanie przyniosło wymierny efekt z postaci zwycięstwa 2:0. Bramki dla Granatowo- Bordowych strzelali: Tomek Parzy w 40 minucie oraz Cezary Przewoźniak w 71 minucie.

Początek spotkania to wyrównana gra obu zespołów i „badanie” możliwości przeciwnika. Optyczną przewagę posiadali goście, jednak to Pogoń stwarzała groźniejsze sytuacje. Najpierw jednak Marcin Gumowski uprzedził Michała Niedźwieckiego, a chwilę później w bliźniaczo podobnej sytuacji okazał się lepszy od Tomka Parzego. W odpowiedzi oglądaliśmy strzał z dystansu Thaore Aboubakary, który sprawił dużo problemów Judkowiakowi.

W dalszej części gry Pogoń zaczęła dyktować swoje warunki na boisku i zepchnęła KP Police do obrony. W przeciągu kilku minut Gumowskiego starali się zaskoczyć Wojciech Żaczek i Paweł Skrzypek. Najlepszą okazję do strzelenia gola zmarnował jednak Marek Kowal, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę dobre 15 metrów od bramki. Później Marcin Gumowski został „zatrudniony” jeszcze przez młodego Łukasza Kargola, po dośrodkowaniu którego piłka prawie wpadła do bramki.

Starania piłkarzy zostały zwieńczone bramką w samej końcówce meczu. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska Tomasz Parzy najwyżej wyskoczył w polu karnym i precyzyjną główką nie dał szans bramkarzowi gości. Do przerwy Pogoń prowadziła więc 1:0.

W drugiej odsłonie na boisku pojawiły się praktycznie nowe jedenastki, co nie wpłynęło dobrze na jakość spotkania. Mecz nie trzymał w napięciu tak jak w pierwszej połowie, co w połączeniu z niską temperaturą i silnym wiatrem wpłynęło zepsuło odbiór tego spotkania przez kibiców. Warto odnotować jednak kilka sytuacji, które rozgrzały prawie 300- osobową publiczność.

Najpierw okazję do wyrównania miał zespół z Polic, jednak po strzale Mateusza Jakuszonka piłka trafiła w słupek. W odpowiedzi Arkadiusz Jarymowicz starał się pokonać bramkarza w sytuacji sam na sam, jednak nie trafił w światło bramki. Jednak co się odwlecze to nie uciecze. W 71 minucie Cezary Przewoźniak po podaniu od jednego z partnerów zachował zimną krew i spokojnym strzałem ustalił wynik spotkania na 2:0.

Składy zespołów:

Pogoń Szczecin: Tomasz Judkowiak (46' Łapczyński) - Kargol (46' Zawadzki), Tychowski (46' Przewoźniak), Skrzypek, Niedźwiecki (71' Wójtowicz), Jarymowicz, Żaczek (46' Biliński), Kosakowski (46' Skórski), Walburg (46' Dymek), Parzy (55' Rydzak), Kowal (46' Ropiejko).

KP Police (I połowa): Gumowski, Kamrowski, Komar, Wronka, Szmit, Stefaniak, Stachowicz, Tuński, Aboubakar, Ciołek, Jóźwiak


Opinie trenerów:

Marek Czerniawski, trener KP Police:

- To był dobry mecz, szczególnie w pierwszej połowie. Zagraliśmy wtedy podstawowym składem i można powiedzieć, że mieliśmy nawet przewagę. Natomiast w drugiej połowie, kiedy na plac gry wybiegli zmiennicy, Pogoń była zespołem lepszym. Wynik myślę troszeczkę za wysoki, ale na tym etapie przygotowań nie zwracam na to uwagi. Dla nas to był bardzo dobry sparing, super przeciwnik. Ja traktuje Pogoń jako przyszłego drugoligowca, a nie jak zespół z IV ligi. Mamy jeszcze 1,5 miesiąca do rozgrywek i na tym etapie jest bardzo zadowolony z postawy zespołu.


Mariusz Kuras, trener Pogoni Szczecin: - Najważniejsza rzecz to zwycięstwo. Były fajne i ciekawe akcje, szczególnie te, po których padły bramki. Niektórzy piłkarze może rozczarowali, ale mają prawo do słabszej dyspozycji. Jesteśmy po obozie, na którym naprawdę nie było lekko. Wpływ na grę zespołu miała także zmiana murawy, ze sztucznej na trawę. Wiadomo, że inaczej się czuje piłkę na trawiastej murawie. Kolejny etap przygotowań za nami, spokojnie trenujemy i czekamy na kolejny sparing.

Fotorelacja!

Następne spotkanie
Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin - MKS Kluczbork
Ostatnie spotkanie
Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin - Victoria Koronowo
Kalendarz
styczeń:2009
pnwtsrczptsbnd
01020304
0506 07 08091011
12 131415161718
19202122232425
262728 29 30 31